Strona główna / Archiwum / Katarzyna Nowakowska, 27.02.2026

Katarzyna Nowakowska, 27.02.2026

Pamiętam z opowiadań mojego s.p.ojca jak jeździł do Międzyrzecza po te preparaty dla mojej już nie żyjącej mamy Były to lata 1957/58 rok Pan doktor był w fazie badań i doświadczeń Ojciec opowiadał jak oprowadzał go po swoich pomieszczeniach gdzie przeprowadzał badania Moja sp mama piła te preparaty (miała raka)Piła cały czas nawet leżąc w szpitalu w tajemnicy przed personelem medycznym Kiedy zmarła w 1958 r wszyscy lekarze uznali że to rak był powodem śmierci Mój ojciec zarządał sekcji i się okazało żenie było rządnych komórek rakowych a przyczyną śmierci był błąd w sztuce lekarskiej podczas operacji Nie bede opisywać szczegółów bo to zbyteczne Fakt jest taki że lekarze byli zdziwieni wynikiem sekcji Tyle lat minęło a ja będąc wtedy 8 letnia dziewczynka cały czas to pamiętam Pozdrawiam spadkobierców dr Podbielskiego a wszystkim korzystającym z jego preparatów życzę zdrowia.

Przeczytaj więcej